O tym jak poszedłem na wybory i wygrałem

Srebrne gody trzeciej erpe stanowią doskonały pretekst do tworzenia różnego rodzaju rankingów i podsumowań, nawet jeśli chodzi o literaturę. Mnie akurat interesuje konkretnie poezja, jej ostatnie 25 lat. I mogę tutaj sięgnąć po komunały: że jej rola i ranga drastycznie się zmniejszyły (i zmniejszają dalej), bo – przy braku określonego wroga systemowego i rozwoju śmietnika […]

Nowa jakość i stare grzechy

Najbardziej drażni mnie literatura, dziedzina powoli wypierana, zwłaszcza jeśli chodzi o literaturę przez trochę większe „L” – wystarczy spojrzeć na pule grantów przeznaczonych na jej dofinansowanie, rynek, a raczej „rynek”, wolny w tym ambitniejszym sektorze, bo coraz wolniej docierają do niego sensowne tytuły. A sensowne tytuły nie mogą się sprzedawać, bo (często) nie sprzedali się […]